Władze Gminy Jasienica z wielkim żalem i smutkiem zawiadamiają, że w dniu 21.09.2020 roku w wieku 64 lat odszedł Jan Mrzyk członek i aktywny działacz Polskiego Czerwonego Krzyża, a także honorowy dawca krwi.
Łącząc się w bólu z rodziną i bliskimi informujemy, że msza żałobna zostanie odprawiona o godzinie 14.00 w dniu 23 września 2020 r. w kościele św. Marcina w Międzyrzeczu Górnym.
Jan Mrzyk był członkiem i aktywnym działaczem Polskiego Czerwonego Krzyża. Oddał ponad 51 litrów pełnej krwi. Był inicjatorem powołania Klubu HDK PCK przy Zawodowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej, gdzie pełnił funkcję Prezesa. Po przejściu na emeryturę utworzył Klub HDK PCK przy Urzędzie Gminy w Jasienicy, gdzie pełnił funkcje Prezesa. Był także członkiem Rejonowej Komisji Rewizyjnej OR PCK w Bielsku-Białej. Za swoją wieloletnią aktywność w działalności na rzecz PCK oraz promowanie honorowego krwiodawstwa w sierpniu br. został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Władze gminy Jasienica, jednocząc się w bólu i żałobie składają rodzinie i bliskim zmarłego wyrazy głębokiego współczucia.
Janusz Pierzyna Wójt Gminy Jasienica,
Czesław Machalica Przewodniczący Rady Gminy
Florian Kohut, artysta malarz zamieszkały w Rudzicy i prowadzący tam autorską Galerię pod Strachem Polnym wygrał w kategorii „Najlepszy lokalny twórca” w konkursie „Piękna wieś województwa śląskiego”. Wyróżnienie w kategorii „Najlepsze przedsięwzięcie popularyzujące tradycje, obrzędy i zwyczaje” otrzymała natomiast inicjatywa „Stawiani Moja.
Julia Piwowar z Beskidzkiego Klubu Badmintona Set Mazańcowice w parze z Darią Zimnol z UKS Plesbad Pszczyna wywalczyły brązowy medal podczas Międzynarodowych Mistrzostw Bułgarii.
Kandydatka w konkursie Aktywny Senior
Helena Figura-Gańczarczyk w tym roku skończyła 80 lat. Zresztą cały 2026 r. to dla niej rok jubileuszy – 60 lat temu wyszła za mąż i z mężem zadecydowali o kupnie małego gospodarstwa rolnego w Bielowicku, gdzie zaraz po ślubie się sprowadzili. 40 lat temu z kolei zapisała się do Koła Gospodyń Wiejskich w Bielowicku i od razu panie wybrały ją przewodniczącą. – Tak naprawdę, to wciągnęły mnie koleżanki właśnie dlatego, że ktoś musiał pokierować Kołem – wspomina.