O odtworzeniu linii kolejowej i zabezpieczeniu placówek oświatowych w nowym roku szkolnym mówił wójt Janusz Pierzyna podczas krótkiej sesji Rady Gminy Jasienica w czwartek 27 sierpnia.
Sesja miała charakter nadzwyczajny, poza radnymi i wójtem uczestniczyli w niej tylko niezbędni w omawianych sprawach pracownicy Gminy. Na wniosek wójta Janusza Pierzyny radni podwyższyli o 100 tys. zł tegoroczną dotację dla bielskiego MZK, które podwyższyło w ostatnim czasie usługi dowozu pasażerów do sołectw gminy Jasienica. Wójt Janusz Pierzyna z programów wsparcia rolnictwa pozyskał 50 proc. dofinansowania do przebudowy dwóch dróg dojazdowych do gruntów rolniczych, tj. 86,25 tys. zł na ul. Piłsudskiego w Iłownicy oraz 128,75 tys. zł na ul. Graniczną w Roztropicach, zaś radni na sesji przegłosowali przyznanie brakującej części z budżetu Gminy.
Na drobne remonty i utrzymanie kilkudziesięciu budynków gminnych, a także placów zabaw, przeznaczono 170 tys. zł. Druhowie z OSP Grodziec otrzymali 45 tys. dofinansowania ze źródeł zewnętrznych na zakup ratowniczego sprzętu hydraulicznego, brakującą kwotę 7 tys. zł tzw. wkładu własnego do tego zakupu dołożyli im radni z budżetu Gminy.
Wójt podziękował wszystkim radnym, sołtysom i pozostałym uczestnikom mszy świętej, którzy z okazji dożynek – ograniczonych w tym roku do nabożeństwa – modlili się za rolników w kościele w Rudzicy. Skorzystał też z okazji, aby złożyć podziękowania wszystkim rolnikom za ich trud.
Poinformował również o staraniach Aglomeracji Beskidzkiej o odtworzenie linii kolejowej z Bielska do Skoczowa. Projekt, który ma szansę uzyskać 85 proc. dofinansowania ze źródeł zewnętrznych wymaga sfinansowania pozostałych 15 proc., które w tym wypadku wynoszą 26 mln zł. Wstępnie na tę sumę miały się złożyć gminy, w granicach których linia przebiega. W wypadku Jasienicy byłoby to ponad 3 mln zł. Wójt zaproponował, aby o finansowe wsparcie zwrócić się do Marszałka Województwa Śląskiego, który odpowiada za komunikację kolejową. – Odbyliśmy takie spotkanie z panem marszałkiem Jakubem Chełstowskim, który pozytywnie odniósł się do tego pomysłu – poinformował radnych Janusz Pierzyna.
W sprawie odtworzenia linii kolejowej wójt wskazał na odpowiedzialność przed historią. – Nasi przodkowie przed 120 laty doprowadzili do wybudowania kolei, która przyczyniła się do rozwoju regionu i bogactwa kolejnych pokoleń. Przez pierwsze sto lat linia funkcjonowała, a przez ostatnie 20 nie byliśmy w stanie jej utrzymać. Jak się wytłumaczymy z tego, że zaprzepaściliśmy nasze dziedzictwo przemysłowe i tradycje gospodarcze – mówił.
Wójt poinformował również radnych o przygotowaniach do rozpoczęcia roku szkolnego w placówkach gminy Jasienica. Zapewnił, że pod względem środków ochrony, m.in. dezynfekcyjnych, są one w pełni zaopatrzone, mają też stosować się na bieżąco do ogłaszanych reguł postępowania. Na razie zarządził też wstrzymanie wynajmu sal gimnastycznych instytucjom spoza szkoły, gdyż dodatkowo narażałoby to na wniesienie koronawirusa do placówki i paraliż jej pracy. Aby ograniczyć też czas przebywania w szkole, a tym samym możliwość zarażenia, na razie nie będzie żadnych zajęć dodatkowych.
Florian Kohut, artysta malarz zamieszkały w Rudzicy i prowadzący tam autorską Galerię pod Strachem Polnym wygrał w kategorii „Najlepszy lokalny twórca” w konkursie „Piękna wieś województwa śląskiego”. Wyróżnienie w kategorii „Najlepsze przedsięwzięcie popularyzujące tradycje, obrzędy i zwyczaje” otrzymała natomiast inicjatywa „Stawiani Moja.
Julia Piwowar z Beskidzkiego Klubu Badmintona Set Mazańcowice w parze z Darią Zimnol z UKS Plesbad Pszczyna wywalczyły brązowy medal podczas Międzynarodowych Mistrzostw Bułgarii.
Kandydatka w konkursie Aktywny Senior
Helena Figura-Gańczarczyk w tym roku skończyła 80 lat. Zresztą cały 2026 r. to dla niej rok jubileuszy – 60 lat temu wyszła za mąż i z mężem zadecydowali o kupnie małego gospodarstwa rolnego w Bielowicku, gdzie zaraz po ślubie się sprowadzili. 40 lat temu z kolei zapisała się do Koła Gospodyń Wiejskich w Bielowicku i od razu panie wybrały ją przewodniczącą. – Tak naprawdę, to wciągnęły mnie koleżanki właśnie dlatego, że ktoś musiał pokierować Kołem – wspomina.