Wielki sukces odnieśli zawodnicy Beskidzkiego Klubu Badmintona SET z Mazańcowic zdobywając złote medale w trzech konkurencjach na najważniejszej dorocznej imprezie w kategorii młodzika.
Podczas rozgrywanych od 4 do 6 września w Bieruniu Mistrzostw Polski Młodzików w Badmintonie Julia Piwowar zwyciężyła dwukrotnie – w grze pojedynczej dziewcząt, a także wraz z Anną Czuchrą (UKS Unia Bieruń) w grze podwójnej dziewcząt, zaś Michał Szczypka i Jacob Toczek w grze podwójnej chłopców.
– To historyczny sukces zawodników naszego klubu. Cieszę się, że mogłem uczestniczyć w tak emocjonującym wydarzeniu i doprowadzić po kilku latach ciężkiej pracy moich wychowanków Julię, Jacoba i Michała do Mistrzostwa Polski. Były to dla nas lata wielu wyrzeczeń, poświęceń i ciężkiej pracy, ale dla takich sukcesów warto było – komentuje zwycięstwa trener Bartosz Pietryja.
Są to pierwsze złote medale dla Beskidzkiego Klubu Badmintona SET. Klub wyraża nadzieję, że z każdym kolejnym rokiem adeptów tego sportu będzie przybywać i medali będzie coraz więcej.
Fot. Paweł Święs Fotografia/ UKS Unia Bieruń



Florian Kohut, artysta malarz zamieszkały w Rudzicy i prowadzący tam autorską Galerię pod Strachem Polnym wygrał w kategorii „Najlepszy lokalny twórca” w konkursie „Piękna wieś województwa śląskiego”. Wyróżnienie w kategorii „Najlepsze przedsięwzięcie popularyzujące tradycje, obrzędy i zwyczaje” otrzymała natomiast inicjatywa „Stawiani Moja.
Julia Piwowar z Beskidzkiego Klubu Badmintona Set Mazańcowice w parze z Darią Zimnol z UKS Plesbad Pszczyna wywalczyły brązowy medal podczas Międzynarodowych Mistrzostw Bułgarii.
Kandydatka w konkursie Aktywny Senior
Helena Figura-Gańczarczyk w tym roku skończyła 80 lat. Zresztą cały 2026 r. to dla niej rok jubileuszy – 60 lat temu wyszła za mąż i z mężem zadecydowali o kupnie małego gospodarstwa rolnego w Bielowicku, gdzie zaraz po ślubie się sprowadzili. 40 lat temu z kolei zapisała się do Koła Gospodyń Wiejskich w Bielowicku i od razu panie wybrały ją przewodniczącą. – Tak naprawdę, to wciągnęły mnie koleżanki właśnie dlatego, że ktoś musiał pokierować Kołem – wspomina.