Klub UKS Karate Kasai, prowadzący zajęcia w szkołach w Mazańcowicach i w Rudzicy, zdobył 10 medali na Ogólnopolskim Turnieju Karate Kyokushin-kan.
W minioną sobotę 8 lutego w hali przy Zespole Szkół nr 1 w Łodygowicach odbył się Ogólnopolski Turniej Karate Kyokushin-kan o Puchar Burmistrza Miasta Żywiec. Podczas kolejnej edycji turnieju na macie zmagało się blisko 220 zawodników z 18 miast i klubów z Polski.
Klub UKS Karate Kasai, prowadzący zajęcia w szkołach w Mazańcowicach i w Rudzicy, zdobył 10 medali w kata i kumite. Konkurencja kata: I miejsce – Wiktoria Piszczek, III miejsce – Hanna Szafron. Kumite/walki/: I miejsce – Hanna Szafron, Filip Szendzielarz, Paweł Długosz, II miejsce – Wiktoria Piszczek, Paweł Borówka, III miejsce – Urszula Długosz, Miłosz Kreis, Mateusz Kowalczyk
Organizatorem turnieju był Sebastian Janik, prezes Żywieckiego Klubu Karate 4 DAN. Patronat honorowy nad turniejem objął Burmistrz Miasta Żywiec Antoni Szlagor.
Zdjęcia dostępne na:
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=2559110731036412&id=1655021348112026
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=2572003653016257&id=1423757631174204
Florian Kohut, artysta malarz zamieszkały w Rudzicy i prowadzący tam autorską Galerię pod Strachem Polnym wygrał w kategorii „Najlepszy lokalny twórca” w konkursie „Piękna wieś województwa śląskiego”. Wyróżnienie w kategorii „Najlepsze przedsięwzięcie popularyzujące tradycje, obrzędy i zwyczaje” otrzymała natomiast inicjatywa „Stawiani Moja.
Julia Piwowar z Beskidzkiego Klubu Badmintona Set Mazańcowice w parze z Darią Zimnol z UKS Plesbad Pszczyna wywalczyły brązowy medal podczas Międzynarodowych Mistrzostw Bułgarii.
Kandydatka w konkursie Aktywny Senior
Helena Figura-Gańczarczyk w tym roku skończyła 80 lat. Zresztą cały 2026 r. to dla niej rok jubileuszy – 60 lat temu wyszła za mąż i z mężem zadecydowali o kupnie małego gospodarstwa rolnego w Bielowicku, gdzie zaraz po ślubie się sprowadzili. 40 lat temu z kolei zapisała się do Koła Gospodyń Wiejskich w Bielowicku i od razu panie wybrały ją przewodniczącą. – Tak naprawdę, to wciągnęły mnie koleżanki właśnie dlatego, że ktoś musiał pokierować Kołem – wspomina.