Wójt Gminy Jasienica wraz z Dyrektorką Gminnej Biblioteki Publicznej w Jasienicy zapraszają na wydarzenie promujące rybactwo i akwakulturę obszaru LSR Bielska Kraina.
Wydarzenie odbędzie się dnia 25 lutego 2020 roku w Gminnym Ośrodku Kultury w Jasienicy (Drzewiarz), początek o godzinie 10:00.
W programie między innymi:
• degustacja potraw wpisanych do LSR Bielska Kraina, jako produkty lokalne, głównie dania z ryb,
• premiera folderu „Gmina Jasienica”, opisującego zarówno atrakcje Gminy Jasienica, w tym miejsca związane z rybactwem i akwakulturą, atrakcje turystyczne. W publikacji znalazł się również rozdział poświęcony produktom lokalnym między innymi (kołocz josiynicki, karp jasienicki),
• prezentacja nowopowstałej uaktualnionej mapy, na której zostały naniesione gospodarstwa rybackie i atrakcje turystyczne naszej Gminy,
• rozwiązanie konkursu plastycznego „Ryby naszych wód” i wręczenie nagród laureatom,
• występy zespołów regionalnych „Dudoski” i „Jasieniczanka”.
Impreza organizowana dzięki dofinansowaniu z Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego, pozyskanego na realizację projektu „Jasienica z Przewodnikiem - promowanie i upowszechnianie dziedzictwa kulturowego i akwakultury obszaru LSR oraz promocja potencjału turystycznego Bielskiej Krainy (publikacja mapy i folderu, organizacja wydarzenia kulturalnego)”.
Florian Kohut, artysta malarz zamieszkały w Rudzicy i prowadzący tam autorską Galerię pod Strachem Polnym wygrał w kategorii „Najlepszy lokalny twórca” w konkursie „Piękna wieś województwa śląskiego”. Wyróżnienie w kategorii „Najlepsze przedsięwzięcie popularyzujące tradycje, obrzędy i zwyczaje” otrzymała natomiast inicjatywa „Stawiani Moja.
Julia Piwowar z Beskidzkiego Klubu Badmintona Set Mazańcowice w parze z Darią Zimnol z UKS Plesbad Pszczyna wywalczyły brązowy medal podczas Międzynarodowych Mistrzostw Bułgarii.
Kandydatka w konkursie Aktywny Senior
Helena Figura-Gańczarczyk w tym roku skończyła 80 lat. Zresztą cały 2026 r. to dla niej rok jubileuszy – 60 lat temu wyszła za mąż i z mężem zadecydowali o kupnie małego gospodarstwa rolnego w Bielowicku, gdzie zaraz po ślubie się sprowadzili. 40 lat temu z kolei zapisała się do Koła Gospodyń Wiejskich w Bielowicku i od razu panie wybrały ją przewodniczącą. – Tak naprawdę, to wciągnęły mnie koleżanki właśnie dlatego, że ktoś musiał pokierować Kołem – wspomina.