W sobotę 4 stycznia w strażnicy OSP zorganizowano spotkanie opłatkowe.
Rada Sołecka w Międzyrzeczu Dolnym wraz z Kołem Gospodyń Wiejskich oraz Ochotniczą Strażą Pożarną w Międzyrzeczu Dolnym zorganizowali spotkanie opłatkowe dla mieszkańców Międzyrzecza Dolnego i Górnego. Radna z Międzyrzecza Dolnego Genowefa Kopeć przywitała zaproszonych gości oraz mieszkańców obu sołectw. Wójt gminy Jasienica Janusz Pierzyna składając życzenia i podsumowując miniony rok poinformował, że będziemy wnioskować o zakup dwóch kolejnych samochodów dla jednostek OSP z terenu gminy Jasienica, z przeznaczeniem dla OSP Mazańcowice i OSP Międzyrzecze Dolne.
Wśród gości zaproszonych był Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, który po swym przemówieniu uhonorował strażaków. Na ręce prezesa Stanisława Cypcera zostały przekazane nowe hełmy dla druhów oraz torba medyczna wraz z wyposażeniem. Prezes podziękował wiceministrowi, jednocześnie złożył wszystkim życzenia noworoczne.
Wystąpiły dzieci z Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej OSP w Międzyrzeczu Dolnym pod opieką Lucyny Iskrzyckiej i Adriana Blachury. Kolejną atrakcją spotkania był występ Chóru św. Józefa z Zabrzega, następnie zaprezentowały się najmłodsze członkinie zespołu Międzyrzeczanie, którym przygrywał Marcin Michalec. Występy zakończyła orkiestra dęta działająca przy OSP Międzyrzecze Dolne. Źródło: OSP Międzyrzecze Dolne
fot. OSP Międzyrzecze Dolne
Florian Kohut, artysta malarz zamieszkały w Rudzicy i prowadzący tam autorską Galerię pod Strachem Polnym wygrał w kategorii „Najlepszy lokalny twórca” w konkursie „Piękna wieś województwa śląskiego”. Wyróżnienie w kategorii „Najlepsze przedsięwzięcie popularyzujące tradycje, obrzędy i zwyczaje” otrzymała natomiast inicjatywa „Stawiani Moja.
Julia Piwowar z Beskidzkiego Klubu Badmintona Set Mazańcowice w parze z Darią Zimnol z UKS Plesbad Pszczyna wywalczyły brązowy medal podczas Międzynarodowych Mistrzostw Bułgarii.
Kandydatka w konkursie Aktywny Senior
Helena Figura-Gańczarczyk w tym roku skończyła 80 lat. Zresztą cały 2026 r. to dla niej rok jubileuszy – 60 lat temu wyszła za mąż i z mężem zadecydowali o kupnie małego gospodarstwa rolnego w Bielowicku, gdzie zaraz po ślubie się sprowadzili. 40 lat temu z kolei zapisała się do Koła Gospodyń Wiejskich w Bielowicku i od razu panie wybrały ją przewodniczącą. – Tak naprawdę, to wciągnęły mnie koleżanki właśnie dlatego, że ktoś musiał pokierować Kołem – wspomina.