W czwartek 9 stycznia w filii GOK w Rudzicy, odbyła się siedemnasta edycja Konkursu Kolęd i Pastorałek.
Jury w składzie: Dominika Jurczuk-Gondek, Janusz Kobza oraz Piotr Wróbel podczas przesłuchań konkursowych oceniło 30 wykonawców i po obradach postanowiło przyznać:
W kategorii "Przedszkola i klasy I - III "
I miejsce: Antonina Kraszewska z Cieszyna
II miejsce: Grupa Smerfów i Mądrych Sów z Przedszkola Samorządowego nr 2 w Jaworzu
III miejsce: Ewelina Strządała z Bielska-Białej
W kategorii "Klasy IV - VI"
I miejsce: Natalia Lemantowicz z Chorzowa
II miejsce: Julia Mizera z Zespołu Szkolno – Przedszkolnego w Międzyrzeczu Górnym
III miejsce: Zespól Regionalny „Szwarne Dziecka” z akompaniamentem zespołu muzycznego z Zespołu Szkolno – Przedszkolnego z Iłownicy
W kategorii "Klasy VII – VIII, szkoły ponadpodstawowe (wiek do 18 lat)"
I miejsce: Aleksandra Bielewicz z Bielska – Białej
II miejsce: Zuzanna Lemantowicz z Chorzowa
III miejsce: Jagoda Rataj z Katowic
Pełny protokół z posiedzenia jury oraz wyniki tutaj .
Organizatorem Konkursu był Gminny Ośrodek Kultury w Jasienicy.
Konkurs Kolęd i Pastorałek odbył się pod patronatem Wójta Gminy Jasienica. (mat. GOK Jasienica)
Fotorelacja dostępna na stronie http://gokjasienica.pl/index.php/news,1264/
Florian Kohut, artysta malarz zamieszkały w Rudzicy i prowadzący tam autorską Galerię pod Strachem Polnym wygrał w kategorii „Najlepszy lokalny twórca” w konkursie „Piękna wieś województwa śląskiego”. Wyróżnienie w kategorii „Najlepsze przedsięwzięcie popularyzujące tradycje, obrzędy i zwyczaje” otrzymała natomiast inicjatywa „Stawiani Moja.
Julia Piwowar z Beskidzkiego Klubu Badmintona Set Mazańcowice w parze z Darią Zimnol z UKS Plesbad Pszczyna wywalczyły brązowy medal podczas Międzynarodowych Mistrzostw Bułgarii.
Kandydatka w konkursie Aktywny Senior
Helena Figura-Gańczarczyk w tym roku skończyła 80 lat. Zresztą cały 2026 r. to dla niej rok jubileuszy – 60 lat temu wyszła za mąż i z mężem zadecydowali o kupnie małego gospodarstwa rolnego w Bielowicku, gdzie zaraz po ślubie się sprowadzili. 40 lat temu z kolei zapisała się do Koła Gospodyń Wiejskich w Bielowicku i od razu panie wybrały ją przewodniczącą. – Tak naprawdę, to wciągnęły mnie koleżanki właśnie dlatego, że ktoś musiał pokierować Kołem – wspomina.