Wśród pachnącej lasem choinki, pieczonych potraw, ciast i pierników, z towarzyszeniem pięknych kolęd wykonanych na żywo uczestnicy VI Josiynickiej Wilii wprowadzali się w świąteczny nastrój.
Na długo przed oficjalnym rozpoczęciem imprezy w niedzielę 8 grudnia sala widowiskowa Drzewiarza zapełniła się gośćmi. Przywitał ich Janusz Pierzyna, przypominając o śląskocieszyńskich tradycjach związanych z tym okresem roku i życząc wszystkim dobrej zabawy. Przemówienie dostępne tutaj .
Jak co roku, swoje panie z Kół Gospodyń Wiejskich z wszystkich sołectw gminy Jasienica oraz gościnnie z zaprzyjaźnionych Gutów hojnie stoły zastawiły. W tym roku zwłaszcza dużym powodzeniem cieszyły się domowe nalewki, których wiele rodzajów stanęło na białych obrusach wśród innych potraw i bożonarodzeniowych dekoracji.
W magiczny klimat uczestników Wilii wprowadził występ obrzędowo-kolędniczy Zespołu Kolędowego Urzędu Gminy w Jasienicy z jego szefem, wójtem Januszem Pierzyną, a także „Kolyndnicy” z niezrównanym gawędziarzem Józefem Niesytem na czele. Podobnie, jak w latach poprzednich zaproszono gości z partnerskiego Petřvaldu z Czech, skąd Zespół Śpiewaczy z asystą muzykantów zaśpiewał pieśni swojego regionu. Na scenie pojawiła się następnie Kapela Góralska „Śtyry”, Zespół Regionalny „Bierowianie” oraz Orkiestra Dęta z Jasienicy.
Wielkim powodzeniem jak zwykle cieszyły się wyroby na jarmarku bożonarodzeniowym. Wśród ozdób królowały ręcznie wykonane stroiki i choinki, wyszywane maskotki, serwetki, wyroby dekoracyjne i biżuterie. Odbyły się także warsztaty dla dzieci i dorosłych, gdzie przygotowywano ozdoby choinkowe i kartki świąteczne.
Głównym punktem programu Josiynickiej Wilii był konkurs kulinarny sołeckich KGW „Stół świąteczny na Śląsku Cieszyńskim” oraz czekająca na każdego masa przeróżnych smakołyków. Kulinarne jury w składzie: Magdalena Pierzyna, Władysława Gańczarczyk, Jacek Czader, Jan Kaleta i Jiří Lukša po obejrzeniu stoisk oraz degustacji wigilijnych przysmaków postanowiło jednogłośnie przyznać za tradycyjne potrawy świąteczne nagrody: PZKO w Gutach za necówkę i salceson z domowym chlebem, KGW Bielowicko za domowe wędliny wędzone tradycyjnie, KGW Biery za zupę borowikową z grzankami, KGW Grodziec za schab o dwóch smakach, KGW Iłownica za wędzonkę w kapuście, KGW Jasienica za drobne ciasteczka, KGW Landek za kompot z suszu, KGW Łazy za sałatkę warzywno-owocową, KGW Mazańcowice za „kukiełki”, KGW Międzyrzecze Dolne za sałatkę „Leśna Polana” i nalewkę świerkową, KGW Międzyrzecze Górne za gęsinę z jabłkami, KGW Roztropice za faworki rybne z chrzanem, KGW Rudzica za sałatkę śledziową, KGW Świętoszówka za piernik świąteczny, KGW Wieszczęta za barszcz z pasztecikami.
Nagrodę specjalną za tradycyjny wigilijny wystrój stołu świątecznego przyznano KGW Jasienica.
Florian Kohut, artysta malarz zamieszkały w Rudzicy i prowadzący tam autorską Galerię pod Strachem Polnym wygrał w kategorii „Najlepszy lokalny twórca” w konkursie „Piękna wieś województwa śląskiego”. Wyróżnienie w kategorii „Najlepsze przedsięwzięcie popularyzujące tradycje, obrzędy i zwyczaje” otrzymała natomiast inicjatywa „Stawiani Moja.
Julia Piwowar z Beskidzkiego Klubu Badmintona Set Mazańcowice w parze z Darią Zimnol z UKS Plesbad Pszczyna wywalczyły brązowy medal podczas Międzynarodowych Mistrzostw Bułgarii.
Kandydatka w konkursie Aktywny Senior
Helena Figura-Gańczarczyk w tym roku skończyła 80 lat. Zresztą cały 2026 r. to dla niej rok jubileuszy – 60 lat temu wyszła za mąż i z mężem zadecydowali o kupnie małego gospodarstwa rolnego w Bielowicku, gdzie zaraz po ślubie się sprowadzili. 40 lat temu z kolei zapisała się do Koła Gospodyń Wiejskich w Bielowicku i od razu panie wybrały ją przewodniczącą. – Tak naprawdę, to wciągnęły mnie koleżanki właśnie dlatego, że ktoś musiał pokierować Kołem – wspomina.