Badmintoniści z mazańcowickiego BKB Set świetnie spisali się podczas Otwartych Mistrzostw Bierunia w Badmintonie, jakie odbyły się w sobotę 19 października.
Zawodnicy wywalczyli medale w każdej kategorii wiekowej. Na największe brawa zasługują bracia Toczkowie, którzy podwójnie stawali na podium: Christian w kategorii młodzików młodszych, a Jacob w juniorów. – Wszyscy zawodnicy rozegrali bardzo dobre mecze, co zaowocowało wynikami – mówi trener Bartosz Pietryja. (M. Pietryja)
Kategoria
U9
Alicja Dubiel, złoto gra pojedyncza
U11
Karol Dubiel, brąz gra pojedyncza Patryk Kramarczyk, brąz gra pojedyncza Młodzik Młodszy
U13
Christian Toczek, złoto gra podwójna (z Błażejem Furtokiem UKS Plesbad Pszczyna), srebro gra mieszana (z Hanną Stacherą UKS Plesbad Pszczyna) Piotr Babicz, brąz gra podwójna (z Jackiem Matulą MMKS Kędzierzyn-Koźle) Tymoteusz Stefaniuk/Tymoteusz Wiercigroch, brąz gra podwójna
Młodzik U15
Maciej Babicz, brąz gra podwójna (z Filipem Ziołą UKS Unia Bieruń)
Junior U19
Jacob Toczek, złoto gra mieszana (z Małgorzatą Muszyńską UKS Plesbad Pszczyna) Jacob Toczek/Jakub Waloszek, brąz gra podwójna
Florian Kohut, artysta malarz zamieszkały w Rudzicy i prowadzący tam autorską Galerię pod Strachem Polnym wygrał w kategorii „Najlepszy lokalny twórca” w konkursie „Piękna wieś województwa śląskiego”. Wyróżnienie w kategorii „Najlepsze przedsięwzięcie popularyzujące tradycje, obrzędy i zwyczaje” otrzymała natomiast inicjatywa „Stawiani Moja.
Julia Piwowar z Beskidzkiego Klubu Badmintona Set Mazańcowice w parze z Darią Zimnol z UKS Plesbad Pszczyna wywalczyły brązowy medal podczas Międzynarodowych Mistrzostw Bułgarii.
Kandydatka w konkursie Aktywny Senior
Helena Figura-Gańczarczyk w tym roku skończyła 80 lat. Zresztą cały 2026 r. to dla niej rok jubileuszy – 60 lat temu wyszła za mąż i z mężem zadecydowali o kupnie małego gospodarstwa rolnego w Bielowicku, gdzie zaraz po ślubie się sprowadzili. 40 lat temu z kolei zapisała się do Koła Gospodyń Wiejskich w Bielowicku i od razu panie wybrały ją przewodniczącą. – Tak naprawdę, to wciągnęły mnie koleżanki właśnie dlatego, że ktoś musiał pokierować Kołem – wspomina.