Złożeniem wieńców i modlitwą na cmentarzu w Mazańcowicach uczczono pamięć plutonowego Edwarda Andrzeja Biesoka „Edka” i jego żołnierzy z oddziału Narodowych Sił Zbrojnych.
Jak co roku przed Dniem Wszystkich Świętych Gmina Jasienica czci pamięć plutonowego Edwarda Andrzeja Biesoka „Edka”, pochodzącego z Mazańcowic żołnierza Narodowych Sił Zbrojnych. We wtorek 29 października w uroczystości na cmentarzu w Mazańcowicach wziął udział m.in. wicewójt gminy Jasienica Krzysztof Wieczerzak, wicewojewoda śląski Jan Chrząszcz, wicestarosta bielski Grzegorz Szetyński, komendant Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej Zygmunt Mizera oraz przedstawiciele wojska i policji. Krótką modlitwę poprowadził ks. Piotr Grochowiecki, proboszcz parafii katolickiej w Mazańcowicach.
Edek urodził się w 1927 r. w Mazańcowicach. W czasie okupacji okazywał jawnie niechętny stosunek do Niemców, a jego rodzice odmówili podpisania Volkslisty, co spowodowało, że 13-letni Edward Biesok został wywieziony na roboty do Rzeszy. Szybko stamtąd uciekł, wrócił do Mazańcowic i się ukrywał.
Po utworzeniu PRL jesienią 1945 r. dołączył do oddziału Narodowych Sił Zbrojnych por. Henryka Flame „Bartka” i na początku 1946 r. zorganizował ośmioosobową grupę bojową. Grupa pod dowództwem Edka przeprowadziła kilkanaście akcji, mających przede wszystkim charakter upominawczy wobec aktywnych działaczy władzy komunistycznej.
Na stokach Błatniej 13 maja 1946 r. doszło do potyczki oddziału z plutonem operacyjnym MO z Katowic. W tej zwycięskiej dla żołnierzy NSZ Edek zginął i został pochowany na miejscu. Dopiero w 2013 r. jego szczątki ekshumowano z mogiły żołnierskiej na Błatniej i złożono w grobie w Mazańcowicach. Jego grób stanowi równocześnie symboliczną mogiłę pięciu poległych żołnierzy jego oddziału.


Florian Kohut, artysta malarz zamieszkały w Rudzicy i prowadzący tam autorską Galerię pod Strachem Polnym wygrał w kategorii „Najlepszy lokalny twórca” w konkursie „Piękna wieś województwa śląskiego”. Wyróżnienie w kategorii „Najlepsze przedsięwzięcie popularyzujące tradycje, obrzędy i zwyczaje” otrzymała natomiast inicjatywa „Stawiani Moja.
Julia Piwowar z Beskidzkiego Klubu Badmintona Set Mazańcowice w parze z Darią Zimnol z UKS Plesbad Pszczyna wywalczyły brązowy medal podczas Międzynarodowych Mistrzostw Bułgarii.
Kandydatka w konkursie Aktywny Senior
Helena Figura-Gańczarczyk w tym roku skończyła 80 lat. Zresztą cały 2026 r. to dla niej rok jubileuszy – 60 lat temu wyszła za mąż i z mężem zadecydowali o kupnie małego gospodarstwa rolnego w Bielowicku, gdzie zaraz po ślubie się sprowadzili. 40 lat temu z kolei zapisała się do Koła Gospodyń Wiejskich w Bielowicku i od razu panie wybrały ją przewodniczącą. – Tak naprawdę, to wciągnęły mnie koleżanki właśnie dlatego, że ktoś musiał pokierować Kołem – wspomina.