W sobotę 4 maja uroczyście przekazano mieszkańcom Mazańcowic odnowioną i rozbudowaną strażnicę Ochotniczej Straży Pożarnej. Była to jednocześnie rocznica 120-lecia powstania straży ogniowej w Mazańcowicach.
Budynek przekazano całej społeczności Mazańcowic, nie tylko strażakom, bowiem oprócz rozbudowanej i unowocześnionej części bojowej, drugą i trzecią kondygnację zajmuje duża i okazała sala widowiskowa. – Uznaliśmy, że stary budynek jest nie tylko w złym stanie technicznym, ale i ma za mało miejsca, aby dobrze spełniać swoją rolę strażnicy i miejsca spotkań intensywnie rozwijającej się miejscowości. W Mazańcowicach co roku przybywa nowych mieszkańców, dodatkowo miejscowa straż pożarna, należąca do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, też ma coraz więcej obowiązków. Strażnica stanowi miejsce integracji całej społeczności, toteż jednogłośnie cała poprzednia Rada Gminy zagłosowała za budową nowej siedziby, obecna potwierdziła to, przyznając pieniądze na dokończenie strażnicy – mówi wójt Janusz Pierzyna.
– To kolejny krok w rozwoju naszej gminy i sołectwa Mazańcowic, zostawiamy trwałe dziedzictwo dla przyszłych pokoleń. Trzeba pamiętać jednak też o tych całych pokoleniach, które przed nami przyczyniały się do dobrobytu swoich rodzin i sąsiadów. Tak, jak założyciele straży ogniowej, a następnie strażacy, którzy przez te wszystkie lata nie tylko dbali o bezpieczeństwo swojej miejscowości, ale też zachowywali kulturę Śląska Cieszyńskiego i strzegli polskiej mowy. Należy się im wielki szacunek – dodawał wójt. Jako dar na otwarcie dla jednostki OSP wręczył dzwon.
Nowa strażnica zastąpiła dotychczasową, zbudowaną w latach 1961-1967 r. na potrzeby rozwijającej się miejscowości. Sama jednostka oficjalnie została założona pod sam koniec 1899 r., początkowo obejmowała opieką nie tylko Mazańcowice, ale i sąsiednie miejscowości, które nie miały swoich straży. W historii OSP Mazańcowice nie brakowało dramatycznych chwil. W 1971 r. podczas pożaru rafinerii nafty w Czechowicach-Dziedzicach zginęła 20-letnia Halina Dzida, która prowadziła drużynę pożarniczą z Mazańcowic, walczącą z pożarem. Dziś jej postać upamiętnia tablica wmurowana przy wejściu do strażnicy. Na frontonie zamocowano także przeniesioną za starej siedziby OSP figurę św. Floriana.
W nowej strażnicy dwa stanowiska garażowe zostały uzupełnione o dwa kolejne, powstało także nowoczesna część, przeznaczona dla strażaków dyżurujących i przygotowujących się do służby. Budynek został podwyższony o jedną kondygnację, dzięki czemu powiększyła się przestrzeń poddasza. Będzie ją można wykorzystać w miarę pojawiających się potrzeb. Budynek od południa został poszerzony, dzięki czemu powierzchnia użytkowa wzrosła do 1380 mkw.
Tak duża przestrzeń zapełniła okazała sala widowiskowa na kilkaset osób ze sceną i antresolą z dodatkowymi miejscami dla uczestników spotkań. Sala wyposażona jest w klimatyzację, obok jest kuchnia cateringowa. Podwyższona została wieża z blisko 11 m do ponad 16 m, przy okazji poszerzono również klatkę schodową, osoby niepełnosprawne mają ułatwiony dostęp do wnętrza. Rozbudowa strażnicy objeła nie tylko samo powiększenie obiektu i jego modernizację, budynek został też ocieplony i wyposażony w nową gazową kotłownię. Przy okazji remontu został także przygotowany plac manewrowy. Całość kosztowała ponad 5,2 mln zł.
Uroczyste otwarcie poprzedziła msza święta, po której uczestnicy przemaszerowali na czele ze pocztami sztandarowymi gminnych jednostek OSP pod nową strażnicę. Towarzyszyła im Orkiestra Dęta OSP Mazańcowice pod kierunkiem Mieczysława Orlickiego. W uroczystości wzięli udział m.in. senator Andrzej Kamiński, wiceminister Stanisław Szwed, poseł Mirosław Suchoń, starosta Andrzej Płonka, przewodniczący Rady Powiatu Jan Borowski, st. bryg. Bogdan Jędrocha, wicekomendant Śląskiej Komendy PSP, st. bryg. Zbigniew Mizera, komendant bielskiej komendy Państwowej Straży Pożarnej, jego zastępca st. bryg. Grzegorz Piestrak, Stanisław Nycz, prezes Zarządu Powiatowego OSP w Bielsku-Białej, komendant gminny OSP Roman Marekwica, prezes jednostki OSP Mazańcowice Krzysztof Kuś, naczelnik Marcin Kieczka, proboszcz parafii katolickiej Piotr Grochowiecki oraz ewangelickiej z Międzyrzecza Górnego Andrzej Dyczek.
Julia Piwowar z Beskidzkiego Klubu Badmintona Set Mazańcowice w parze z Darią Zimnol z UKS Plesbad Pszczyna wywalczyły brązowy medal podczas Międzynarodowych Mistrzostw Bułgarii.
Kandydatka w konkursie Aktywny Senior
Helena Figura-Gańczarczyk w tym roku skończyła 80 lat. Zresztą cały 2026 r. to dla niej rok jubileuszy – 60 lat temu wyszła za mąż i z mężem zadecydowali o kupnie małego gospodarstwa rolnego w Bielowicku, gdzie zaraz po ślubie się sprowadzili. 40 lat temu z kolei zapisała się do Koła Gospodyń Wiejskich w Bielowicku i od razu panie wybrały ją przewodniczącą. – Tak naprawdę, to wciągnęły mnie koleżanki właśnie dlatego, że ktoś musiał pokierować Kołem – wspomina.
Kolejny sukces mieszkańca Jasienicy w Gliwicach
Ma zaledwie 10 lat, a już może pochwalić się imponującą kolekcją medali i występem na mistrzostwach świata. Wiktor Kramarczyk z Jasienicy właśnie dopisał do niej kolejny sukces podczas zawodów MMA Polska - Pierwszy Krok w Gliwicach wywalczył złoty medal, odnosząc dwa zwycięstwa i kończąc oba pojedynki przed czasem.