Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych Gmina Jasienica uczciła hołdem złożonym pod pomnikiem w Łazach oraz na grobie plutonowego Edka i jego żołnierzy w Mazańcowicach.
Stało się tradycją, że z okazji przypadającego 1 marca Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych składane są kwiaty w miejscach upamiętniających żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, którzy działali w regionie i na terenie gminy Jasienica.
W Łazach pod pomnikiem żołnierzy Józefa Rauera „Bajana” kwiaty złożył zastępca wójta dr inż. Tomasz Tatoń w towarzystwie radnego Jana Jenknera i sołtysa Tadeusza Kocurka. Kwiaty złożyli również druhowie z OSP Łazy, delegacja przedszkolaków i uczniów z miejscowej szkoły, a także mieszkańcy Łazów.
Podobnie zastępca wójta w imieniu społeczności Gminy Jasienica wraz z radnym Dariuszem Krymskim złożył kwiaty na grobie plutonowego Edwarda Biesoka pseudonim Edka. W ceremonii wzięły udział również delegacje uczniów z miejscowej szkoły oraz strażaków OSP Mazańcowice, a także wikariusz ks. Łukasz Koba z Parafii św. Magdaleny.
Pomnik w Łazach upamiętnia żołnierzy Józefa Rauera „Bajana” ze zgrupowania majora Henryka Flamego „Bartka”, którzy wraz z dowódcą zginęli w Łazach w obławie oddziału KBW-UBP. W nocy z 30 sierpnia 1946 roku zostali otoczeni podczas obławy przeprowadzonej przez funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa. Razem z Bajanem polegli Józef Kołodziej „Szybki”, Eugenia Rauer „Szarotka”, Józef Strządała „Zbieg”, „Żbik”, „Kruk” oraz dwóch innych żołnierzy NSZ, których pseudonimy nie są dziś znane. Do tej pory nie ustalono miejsca ich pochówku. Oddział wywodził się z plutonu „Śmiertelnych” i działał w strukturach Okręgu VII Narodowych Sił Zbrojnych. W 2020 roku na terenie szkoły w Łazach, w pobliżu miejsca ich śmierci, odsłonięto pomnik upamiętniający poległych. Miejscem pamięci opiekują się państwo Waliczek.
Z kolei w Mazańcowicach miejscem pamięci stał się grób Edwarda Biesoka „Edka”, młodego plutonowego Narodowych Sił Zbrojnych również z oddziału Bartka. Grób ma także charakter symboliczny, upamiętnienia bowiem żołnierzy z oddziału Edka, którzy polegli w nieznanych miejscach i w niewyjaśnionych okolicznościach. Pochodzący z Mazańcowic Edward Biesok w czasie II wojny światowej jako bardzo młody chłopak został wywieziony na roboty przymusowe do Niemiec. Zdołał jednak uciec i powrócił w rodzinne strony, gdzie się ukrywał do zakończenia wojny.
Potem wraz z nastaniem PRL i dołączył do zgrupowania majora Henryka Flamego „Bartka”. Z jego polecenia utworzył niewielki oddział partyzancki. Grupa uczestniczyła m.in. w słynnej defiladzie 3 maja 1946 roku w Wiśle. Na co dzień zajmowała się zdobywaniem zaopatrzenia oraz prowadzeniem akcji dyscyplinujących, wymierzonych w szczególnie aktywnych przedstawicieli władz komunistycznych. 13 maja 1946 roku na stokach Błatniej Edward Biesok poległ w starciu z plutonem Milicji z Katowic – potyczce zakończonej zwycięstwem jego oddziału. Został potajemnie pochowany w miejscu swojej śmierci, o czym widziała tylko nieliczna grupa, zachowując tajemnicę. Jego szczątki można było ekshumować dopiero po 67 latach już w wolnej Polsce. Przeniesiono je do grobu na cmentarzu w rodzinnych Mazańcowicach, przy okazji tworząc symboliczną mogiłę dla żołnierzy z jego oddziału.
Fotorelacja na naszym facebooku Gmina Jasienica - profil Urzędu
Julia Piwowar z Beskidzkiego Klubu Badmintona Set Mazańcowice w parze z Darią Zimnol z UKS Plesbad Pszczyna wywalczyły brązowy medal podczas Międzynarodowych Mistrzostw Bułgarii.
Kandydatka w konkursie Aktywny Senior
Helena Figura-Gańczarczyk w tym roku skończyła 80 lat. Zresztą cały 2026 r. to dla niej rok jubileuszy – 60 lat temu wyszła za mąż i z mężem zadecydowali o kupnie małego gospodarstwa rolnego w Bielowicku, gdzie zaraz po ślubie się sprowadzili. 40 lat temu z kolei zapisała się do Koła Gospodyń Wiejskich w Bielowicku i od razu panie wybrały ją przewodniczącą. – Tak naprawdę, to wciągnęły mnie koleżanki właśnie dlatego, że ktoś musiał pokierować Kołem – wspomina.
Kolejny sukces mieszkańca Jasienicy w Gliwicach
Ma zaledwie 10 lat, a już może pochwalić się imponującą kolekcją medali i występem na mistrzostwach świata. Wiktor Kramarczyk z Jasienicy właśnie dopisał do niej kolejny sukces podczas zawodów MMA Polska - Pierwszy Krok w Gliwicach wywalczył złoty medal, odnosząc dwa zwycięstwa i kończąc oba pojedynki przed czasem.