Podczas 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w niedzielę 26 stycznia w Gminie Jasienica zebrano 131 306,00 złotych. To jeszcze nie koniec, bo cały czas trwają aukcje, a kolejne wpłaty wciąż spływają.
WOŚP grała w całej gminie. Wolontariuszy i puszki można było spotkać we wszystkich miejscowościach, a główne wydarzenia odbywały się w Jasienicy, Iłownicy, Mazańcowicach oraz Międzyrzeczu Górnym. Każde z tych miejsc tętniło życiem, muzyką i dobrą energią, a wspólnym mianownikiem była chęć pomagania dzieciom z chorobami przewodu pokarmowego.
Podczas inauguracji finału w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Jasienicy wójt gminy Janusz Pierzyna dziękował mieszkańcom za obecność i zaangażowanie, podkreślając, że to właśnie wspólnota i otwarte serca pozwalają osiągać tak imponujące wyniki. — Spotykamy się dziś po to, żeby pomagać drugiemu człowiekowi. Bardzo dziękuję państwu za otwartość i za to, że chce się wam działać. Dziękuję również za to, że pokazujecie młodemu pokoleniu, czym jest dzielenie się dobrem. Wierzę, że najlepszą lekcją jest własny przykład i codzienna postawa. Sama rozmowa nie znaczy tyle, co obecność i realne zaangażowanie.
Chcę podziękować organizatorom, wszystkim osobom pracującym w Sztabie 4936 w Gminie Jasienica, nauczycielom oraz pracownikom szkoły w Jasienicy. Dziękuję także wszystkim osobom pracującym w innych placówkach na terenie naszej gminy, gdzie również prowadzona była zbiórka. Ogromne słowa uznania należą się wolontariuszom, którzy zgłosili się do pomocy i jak co roku działali sprawnie. Dziękuję także wszystkim paniom koordynatorkom.
Niech to dobro wróci do was z podwójną siłą. Cieszmy się, że to właśnie my możemy dziś pomóc tym, którzy tej pomocy naprawdę potrzebują, dodawał.
Wójt odwiedził także wszystkie miejsca w gminie, w których tego dnia grała Orkiestra. Każda z lokalizacji przygotowała wyjątkowe atrakcje:
Główne obchody finału odbywały się w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Jasienicy oraz w remizie OSP. Na scenie zaprezentowały się przedszkolaki, uczniowie szkoły podstawowej, zespoły wokalne oraz Big Band z Jasienicy. Między występami prowadzono licytacje. Uczestnicy mieli okazję także skorzystać z przejazdu Ciuchcią Beskidzką. Równolegle w remizie OSP Jasienica odbywał się dzień otwarty. Można było z bliska zobaczyć wozy strażackie, sprzęt ratowniczy, policyjne radiowozy oraz pokazy przygotowane przez strażaków. Całość dopełniały stoiska gastronomiczne i spotkania z druhami. Kulminacją dnia było Światełko do Nieba. Widowiskowy korowód samochodów strażackich z jednostek OSP z terenu Gminy Jasienica połączony z występem Orkiestry Dętej OSP Jasienica wprowadził wszystkich w atmosferę radości i wspólnego grania. Pośrodku parkingu wolontariusze utworzyli serce z pochodni, a do nieba wypuszczono 34 balony, symbolicznie podsumowując tegoroczną akcję. Całość zakończył efektowny pokaz ognia LIGHT&FIRE SHOW w wykonaniu Inferis Teatr Ognia.
Finał w Mazańcowicach rozpoczął się sportowo. Już przed południem wystartował 4. Mazańcowicki Bieg „Policz się z Cukrzycą”, który zgromadził zarówno biegaczy, jak i kibiców. Po południu centrum wydarzeń przeniosło się do Gminnego Ośrodka Kultury oraz tutejszej remizy OSP.
Na uczestników czekały animacje dla dzieci, występy taneczne i wokalne, pokazy gimnastyki artystycznej, koncerty oraz licytacje. Dużym zainteresowaniem cieszyły się atrakcje towarzyszące, takie jak fotobudka, wystawa obrazów, przejażdżki pojazdami, pokazy strażackie i strefa gastronomiczna przygotowana przez KGW i OSP. Finałowym akcentem było Światełko do Nieba, najpierw w wersji dla dzieci, a następnie wspólne, strażackie podsumowanie dnia.
W Iłownicy finał od samego początku przyciągał wielu mieszkańców. Program obejmował pokazy tutejszej OSP i MDP, występy przedszkolaków, prezentacje taneczne oraz koncert finałowy. Ważnym elementem wydarzenia były licytacje, które prowadzone były w kilku etapach i cieszyły się dużym zainteresowaniem.
Dodatkowo przygotowano pokazy pierwszej pomocy, animacje dla dzieci, zlot samochodów Subaru oraz strefę gastronomiczną. Po Mszach Świętych odbyły się także kiermasze ciast.
W Międzyrzeczu Górnym finałowe granie trwało od samego rana przy strażnicy OSP. Przez cały dzień odbywały się pokazy Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, szkolenia z pierwszej pomocy oraz prezentacje ratownictwa technicznego. Wydarzenie miało wyraźnie edukacyjny charakter, a jednocześnie było otwarte i przyjazne dla całych rodzin.
Nie zabrakło muzyki, domowych ciast, ciepłych posiłków oraz pamiątkowych zdjęć przy ściance WOŚP. Wieczorne Światełko do Nieba było symbolicznym zakończeniem dnia i podsumowaniem wspólnego wysiłku mieszkańców.
Na terenie gminy Jasienica kwestowało 40 wolontariuszy: 26 dzieci (poniżej 16 lat), 5 młodzieży (16–18 lat) oraz 9 dorosłych. Każdy dorosły wolontariusz dysponował terminalem płatniczym lub smartfonem z zainstalowanym softPOS.
Finał WOŚP w Gminie Jasienica po raz kolejny pokazał, że mieszkańcy potrafią grać razem i pomagać z rozmachem. To był dzień, który na długo zostanie w pamięci uczestników i najlepszy dowód na to, że wspólne działanie naprawdę ma sens. Dziękujemy wszystkim, którzy dołożyli swoją cegiełkę. Gramy dalej, bo dobro wraca.
Film - WOŚP w Gminie Jasienica (autor: Rafał Kukla)
Zdjęcia Gmina Jasienica - profil Urzędu
Zdjęcia Gmina Jasienica - profil Urzędu
Zdjęcia Gmina Jasienica - profil Urzędu
Florian Kohut, artysta malarz zamieszkały w Rudzicy i prowadzący tam autorską Galerię pod Strachem Polnym wygrał w kategorii „Najlepszy lokalny twórca” w konkursie „Piękna wieś województwa śląskiego”. Wyróżnienie w kategorii „Najlepsze przedsięwzięcie popularyzujące tradycje, obrzędy i zwyczaje” otrzymała natomiast inicjatywa „Stawiani Moja.
Julia Piwowar z Beskidzkiego Klubu Badmintona Set Mazańcowice w parze z Darią Zimnol z UKS Plesbad Pszczyna wywalczyły brązowy medal podczas Międzynarodowych Mistrzostw Bułgarii.
Kandydatka w konkursie Aktywny Senior
Helena Figura-Gańczarczyk w tym roku skończyła 80 lat. Zresztą cały 2026 r. to dla niej rok jubileuszy – 60 lat temu wyszła za mąż i z mężem zadecydowali o kupnie małego gospodarstwa rolnego w Bielowicku, gdzie zaraz po ślubie się sprowadzili. 40 lat temu z kolei zapisała się do Koła Gospodyń Wiejskich w Bielowicku i od razu panie wybrały ją przewodniczącą. – Tak naprawdę, to wciągnęły mnie koleżanki właśnie dlatego, że ktoś musiał pokierować Kołem – wspomina.