W poniedziałek 3 listopada społeczność Zespołu Szkolno-Przedszkolnego im. św. Jana Pawła II w Rudzicy uroczyście obchodziła święto patrona, które w tym roku przebiegało pod hasłem: „Człowiek jest tyle wart, ile może dać drugiemu człowiekowi”.
Sam dzień był pełen wrażeń i emocji, a rozpoczął się spotkaniem w klasach, na którym młodzież podczas krótkiej prezentacji zgłębiła temat wolontariatu, a więc szeroko rozumianej bezinteresownej pomocy bliźnim, tak widocznej w życiu i nauczaniu Jana Pawła II. Następnie młodzież miała okazję spotkać się z gościem honorowym Urszulą Cichoń, dyrektor Hospicjum im. Jana Pawła II w Bielsku-Białej. Przywitał ją krótki recital szkolnego zespołu wokalno-instrumentalnego pod kierunkiem Beaty Rybarskiej. Zaproszona przybliżyła tajniki pracy w hospicjum, opowiedziała o istocie działalności placówki, opisała, jak wygląda plan dnia i w jaki sposób organizuje się czas, aby wspierać chorych. Odpowiadała też na liczne, często zaskakujące, pytania uczniów, dotyczące np. świętowania urodzin w hospicjum czy przygotowywania dekoracji świątecznych. Spotkanie pokazało, jak wiele osób, nawet blisko nas, doświadcza wielkiego cierpienia, ale przede wszystkim uświadomiło, że czasem naprawdę niewiele trzeba, aby pomóc bliźniemu – drobny gest, uśmiech czy uścisk ma naprawdę wielką moc.
Kolejnym punktem programu był międzyklasowy konkurs, którego zasady i przebieg do końca utrzymywane były w wielkiej tajemnicy. Każda klasa po otrzymaniu instrukcji miała do wykonania pięć zadań konkursowych. Analiza opowiadania, stworzenie hasła czy napisanie wiersza promującego wolontariat to tylko część wyzwań. Powstały prace plastyczne, gazetki ścienne czy zaskakujące konstrukcje z rolek po papierze, które tylko potwierdziły ambicje, zaangażowanie i kreatywność uczniów.
Klasy 1-3 także wykonywały w tym dniu powierzone zadania, a efekty ich pracy przeszły najśmielsze oczekiwania. Razem ze swoimi wychowawcami uczniowie również spotkali się z gościem honorowym, a następnie pracowali nad plakatami, wykonywali kreatywne prace ręczne, analizowali teksty literackie i pogłębiali wiedzę zarówno o patronie naszej szkoły, jak i budzili w swoich sercach ducha wolontariatu.
Bardzo istotnym punktem świętowania była uroczysta msza św. w rudzickim kościele, celebrowana przez księdza Tomasza Michnioka, który w uroczystej homilii, nawiązując do przykładów z życia Jana Pawła II, pięknie ukazał sens bezinteresownej pomocy drugiemu człowiekowi. Po mszy ksiądz Tomasz spotkał się z przedszkolakami i w kilku słowach zwrócił uwagę najmłodszym na postać świętego. Zachęcił dzieci, aby za przykładem patrona z dobrocią i miłością podchodzili do drugiego człowieka. Warto nadmienić, że przedszkolaki od rana rozmawiali z wychowawczyniami o Janie Pawle II, jego dzieciństwie, kapłaństwie oraz o czasie, gdy był papieżem. Nie zabrakło również ciekawostek o jego zamiłowaniu do sportu i gór. Na zakończenie przedszkolaki pięknie zaśpiewały „Barkę” i otrzymały pamiątkowy obrazek ze św. Janem Pawłem II.
Ukoronowaniem dnia była projekcja dla najstarszych klas reportażu, który przypominał, jaki wpływ na ludzi wywierał nasz wielki rodak, ile nadal można nauczyć się patrząc na jego dokonania i postawę w obliczu cierpienia.
W Dniu Patrona w szkole w ramach akcji „Pola Nadziei” został także zorganizowany kiermasz charytatywny na rzecz bielskiego hospicjum, na którym wystawiono wspaniałe domowe wypieki i przetwory.
Bożena Małachowska
Florian Kohut, artysta malarz zamieszkały w Rudzicy i prowadzący tam autorską Galerię pod Strachem Polnym wygrał w kategorii „Najlepszy lokalny twórca” w konkursie „Piękna wieś województwa śląskiego”. Wyróżnienie w kategorii „Najlepsze przedsięwzięcie popularyzujące tradycje, obrzędy i zwyczaje” otrzymała natomiast inicjatywa „Stawiani Moja.
Julia Piwowar z Beskidzkiego Klubu Badmintona Set Mazańcowice w parze z Darią Zimnol z UKS Plesbad Pszczyna wywalczyły brązowy medal podczas Międzynarodowych Mistrzostw Bułgarii.
Kandydatka w konkursie Aktywny Senior
Helena Figura-Gańczarczyk w tym roku skończyła 80 lat. Zresztą cały 2026 r. to dla niej rok jubileuszy – 60 lat temu wyszła za mąż i z mężem zadecydowali o kupnie małego gospodarstwa rolnego w Bielowicku, gdzie zaraz po ślubie się sprowadzili. 40 lat temu z kolei zapisała się do Koła Gospodyń Wiejskich w Bielowicku i od razu panie wybrały ją przewodniczącą. – Tak naprawdę, to wciągnęły mnie koleżanki właśnie dlatego, że ktoś musiał pokierować Kołem – wspomina.