W dniach od 7 do 12 listopada dwa mazańcowickie zespoły – Hejnał Mazańcowice i Veravoce wzięły udział w 9. Europejskim Festiwalu Chóralnym w Limassol na Cyprze.
Pierwsze dni wizyty, piątek, sobota i niedziela upłynęły na połączonych próbach wraz z chórem Aris z Limassol, orkiestrą symfoniczną i solistami do oratorium „Axion Esti” greckiego kompozytora Mikisa Theodorakisa. To wielkie dzieło, trwające prawie półtorej godziny, zostało wykonane w Miejskim Teatrze Pattihlo w Limassol pod dyrekcją Solona Kladasa podczas pierwszego dnia festiwalu w poniedziałek 10 listopada.
W drugim dniu festiwalowym o godz. 11:11 polskie chóry obchodząc Święto Niepodległości odśpiewały Mazurka Dąbrowskiego. Wieczorem w tym samym teatrze miejskim odbył się koncert, w którym wystąpiło sześć chórów z programem indywidualnym. Zespół Veravoce zachwycił publiczność brzmieniem i perfekcją wykonywanych utworów, natomiast Hejnał Mazańcowice wystąpił w strojach Śląska Cieszyńskiego z programem inspirowanym polską muzyką ludową. Oba zespoły zostały entuzjastycznie przyjęte przez słuchaczy.

Florian Kohut, artysta malarz zamieszkały w Rudzicy i prowadzący tam autorską Galerię pod Strachem Polnym wygrał w kategorii „Najlepszy lokalny twórca” w konkursie „Piękna wieś województwa śląskiego”. Wyróżnienie w kategorii „Najlepsze przedsięwzięcie popularyzujące tradycje, obrzędy i zwyczaje” otrzymała natomiast inicjatywa „Stawiani Moja.
Julia Piwowar z Beskidzkiego Klubu Badmintona Set Mazańcowice w parze z Darią Zimnol z UKS Plesbad Pszczyna wywalczyły brązowy medal podczas Międzynarodowych Mistrzostw Bułgarii.
Kandydatka w konkursie Aktywny Senior
Helena Figura-Gańczarczyk w tym roku skończyła 80 lat. Zresztą cały 2026 r. to dla niej rok jubileuszy – 60 lat temu wyszła za mąż i z mężem zadecydowali o kupnie małego gospodarstwa rolnego w Bielowicku, gdzie zaraz po ślubie się sprowadzili. 40 lat temu z kolei zapisała się do Koła Gospodyń Wiejskich w Bielowicku i od razu panie wybrały ją przewodniczącą. – Tak naprawdę, to wciągnęły mnie koleżanki właśnie dlatego, że ktoś musiał pokierować Kołem – wspomina.