W sobotę 23 sierpnia w parafii pw. Narodzenia św. Jana Chrzciciela w Rudzicy odbyły się dożynki parafialne, które zgromadziły mieszkańców sołectw Rudzica, Iłownica i Landek. Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą dziękczynną, której przewodniczył proboszcz parafii ks. Łukasz Jończy, a towarzyszył mu ks. wikariusz Jakub Kuliński.
Po mszy uczestnicy przemaszerowali w uroczystym korowodzie do amfiteatru przy filii Gminnego Ośrodka Kultury w Rudzicy. Orkiestra Dęta z Mazańcowic towarzyszyła zarówno podczas mszy, jak i przemarszu, nadając wydarzeniu wyjątkowy charakter. Zebranych gości, rolników i mieszkańców przywitał sołtys Rudzicy, a zarazem przewodniczący Rady Gminy, Czesław Machalica.
Wójt Gminy Jasienica, Janusz Pierzyna skierował do zebranych słowa podziękowania za trud ciężkiej pracy rolników. – Dożynki to rzadki czas w ciągu roku, gdy mamy okazję do refleksji, chwilę na zastanowienie się i wyrażenie dziękczynienia. Siadamy przy wspólnym stole, aby podziękować za dary ziemi Stwórcy i tym, którzy pracują na roli – mówił wójt.
Uroczystość uświetnił występ zespołu „Bierowianie”, a następnie rozpoczęła się biesiada, podczas której do tańca przygrywał zespół „Veks Band”. Miejscowe KERiI przygotowało pokaz „Jak dawniej powstawała mąka”.
Organizatorami wydarzenia były Rady Sołeckie i Koła Gospodyń Wiejskich z Rudzicy, Iłownicy i Landeku, Gminny Ośrodek Kultury w Jasienicy oraz Kółko Rolnicze z Rudzicy.



zdjęcia: Parafia pw. Narodzenia św. Jana Chrzciciela w Rudzicy
Florian Kohut, artysta malarz zamieszkały w Rudzicy i prowadzący tam autorską Galerię pod Strachem Polnym wygrał w kategorii „Najlepszy lokalny twórca” w konkursie „Piękna wieś województwa śląskiego”. Wyróżnienie w kategorii „Najlepsze przedsięwzięcie popularyzujące tradycje, obrzędy i zwyczaje” otrzymała natomiast inicjatywa „Stawiani Moja.
Julia Piwowar z Beskidzkiego Klubu Badmintona Set Mazańcowice w parze z Darią Zimnol z UKS Plesbad Pszczyna wywalczyły brązowy medal podczas Międzynarodowych Mistrzostw Bułgarii.
Kandydatka w konkursie Aktywny Senior
Helena Figura-Gańczarczyk w tym roku skończyła 80 lat. Zresztą cały 2026 r. to dla niej rok jubileuszy – 60 lat temu wyszła za mąż i z mężem zadecydowali o kupnie małego gospodarstwa rolnego w Bielowicku, gdzie zaraz po ślubie się sprowadzili. 40 lat temu z kolei zapisała się do Koła Gospodyń Wiejskich w Bielowicku i od razu panie wybrały ją przewodniczącą. – Tak naprawdę, to wciągnęły mnie koleżanki właśnie dlatego, że ktoś musiał pokierować Kołem – wspomina.